Co jest ważne przy wyborze instrumentu, podstawowe kryteria wyboru.
Pierwsza podstawowa sprawa, Didgeridoo generalnie dzielą się na dwa rodzaje, wyrabiane metodą dwóch połówek i monolity naturalne tj. instrumenty australijskie z Eukaliptusa, łodyga arcydzięgla lub mechanicznie drążone bez przecinania.
Monolity za wyjatkiem łodygi arcydzięgla bo ten ma naturalnie równej grubości ścianki na całej powierzchni - ok.10mm, pozostałe charakteryzują się tgz. tępym brzmieniem, w zdecydowanej większości pozbawionym cennych składowych brzmienia - częstotliwości harmonicznych.
Trzeba mieć sporo szczęścia by kupić naprawdę udanego monolita lub umieć grać i wybierać z pośród wielu. Tak samo sprawa wygląda z australijskimi Didgeridoo, głównym powodem takiego stanu rzeczy jest nierówna powierzchnia wewnętrzna, różnice w grubościach ścianki niekiedy ogromne między 10 a 30mm miejscami! Do tego często źle dobrane proporcje średnic i profilu dzwonu w stosunku do długości. Udane egzemplarze z Eukaliptusa często kosztują 1000-2000$ i więcej do tego są unikatowe i trudno je zdobyć.
Rynek światowy zalany jest tandetą z bambusa i drewna tekowego, masówka zprowadzana z Indonezji. Sami Aborygeni też zabardzo się nie starają, robią instrumenty pod turystów i na Zachód, za mniej jak minimum 600$ można pomarzyć o dobrym instrumencie. Ostatnio pojawiły się w Europie tanie Didgeridoo z Eukaliptusa, kolejny Indonezyjski "HIT" dumnie sprzedawany jako oryginały z Australii, tylko prawda jest taka że są to mechanicznie wiercone, drążone instrumenty które termita nie widziały i w większości przypadków są to kiepskiej jakości Didgeridoo.
Taka ciekawostka botaniczna, Eukaliptus rośnie nawet na południu Europy. Tamtejszy klimat odpowiada niektórym gatunkom Eukaliptusa.
Także sprawa zakupu nie jest taka prosta, zawsze będę powtarzał że najlepiej brzmieniowo i jakościowo wypadają dobrze wykonane instrumenty z dwóch połówek. Twórca takich instrumentów ma 100% kontroli nad materiałem i może dopracować instrument do perfekcji. Przez moje ręce na przestrzeni lat przewinęło się sporo rozmaitych instrumentów, różnych od eukaliptusowych po bambusowe, gliniane, metalowe, plastikowe itd. i szczerze z pełną odpowiedzialnością stwierdzam że klejone są najlepsze.
Wbrew pozorom dobry Didgeridoo trudniej wykonać niż np. skrzypce i nie ma w tym twierdzeniu żadnej przesady.
Bez doświadczenia i szczerego podejścia nie da się. Każdy instrument jest inny, niepowtarzalny i wymaga indywidualnego podejścia, skrzypce można wykonać wg. schematu. Natomiast w obu przypadkach liczą się zdolności manualne twórcy...
Jak zapadnie decyzja odnośnie wyboru i zakupu instrumentu, później należy odpowiedzieć sobie na pytanie, do jakich celów ma służyć:
- Do nauki gry.
- Do gry na scenie z nagłośnieniem i studyjnych produkcji.
- Gry akustycznej i w plenerze.
- Do medytacji.
Do nauki
Instrument taki charakteryzuje się łatwością gry. Nie powinien mieć dużego ciśnienia (backpressure) czyli gdy grasz nie ma stawiać dużego opóru dla wdmuchiwanego powietrza, dzięki temu nie będzie męczący dla Twoich płuc. Ma łatwo wchodzić w rezonans. Ustnik średnicy ok. 30-35mm, woskowy lub lepiej - profilowany z drewna, optymalna długość to 130cm, może mieć dzwon, Didgeridoo może być wykonany z drewna lub z łodygi arcydzięgla.
Łatwość nauki gry zależy od jakości instrumentu, im lepsza jakość tym szybciej opanujemy podstawy, oddech itd. Błędem podstawowym jest myślenie “że na początek wystarczy byle jaki instrument.” Źle wykonany Didgeridoo może spowodować że nie nauczysz się gry i stwierdzisz że to zbyt trudne dla Ciebie. Jak nie masz pewności czy chcesz się uczyć gry na Didgeridoo, polecam tanie rozwiązanie, zakup rury PCV dł. 130cm, średnicy 35mm. To wystarcza by się przekonać czy warto inwestować w niekiedy drogie instrumenty. Takie rury PCV łatwo wchodzą w rezonans jednak ich brzmienie nie jest w pełni brzmieniem Didgeridoo.
Scena i studio
Instrumenty powinny być dobierane pod kątem tonacji np. C,D lub F#.
Tonacja to podstawa sprawa, gdy Didgeridoo stroi to nie ma problemu w grze zespołowej i studyjnej produkcji.
Jeśli gramy z nagłośnieniem:
Natężenie harmonicznych częstotliwości dźwięku potocznie mówiąc głębokości dźwięku, nie powinno być duże, ponieważ utrudnia to wysterowanie i ustawienie mikrofonów i sygnału. Dzięki cyfrowym procesorom dynamiki i innym "ulepszaczom" możemy ustawić pożądaną głębokość dźwięku lub obciąć część pasma dzięki filtrom. Takie cyfrowe modelowanie harmonicznych przy nagłośnieniu to dobre i jedyne rozwiązanie. Zwłaszcza gdy nie mamy do dyspozycji super mikrofonów które mają poszerzone pasmo przenoszenia.
Didgeridoo studyjne i koncertowe powinny być wykonane z twardego drewna i bez dużego dzwonu. Wyjątek stanowi Didgeridoo z łodygi arcydzięgla, pomimo głębi dźwięku te instrumenty generują nieco inną charakterystykę dźwięku i odpowiednio wykonany instrument znakomicie sprawdza się w warunkach scenicznych. Używam Didgeridoo z łodyg do nagrań i na koncertach bo świetnie się sprawdzają i doskonale brzmią na dobrze wysterowanym sprzęcie.
Didgeridoo do gry akustycznej i w plenerze.
Tu liczy się dynamika i głębia dźwięku, im większa tym lepiej.
Do tego celu najodpowiedniejsze są instrumenty dużym dzwonem który działa na zasadzie wzmacniacza a zarazem bardzo podnosi dynamikę.
Wykonane z drewna twardego, jeśli nie gramy z zespołem a dla przyjemności gry to nie ma potrzeby wybierać dokładnej tonacji, a tylko dźwięk który nam się podoba. Jeśli będzie odbiegał o pół lub ćwierć tonu od 440Hz, to nie ma to kompletnie znaczenia w jakości gry.
Didgeridoo do medytacji
Wybieramy o jak najniższym brzmieniu z jak największą ilością częstotliwości harmonicznych. Dobre tonacje do medytacji relaksacyjnej to B-3 lub A-3
Jeśli instrument z dzwonem to umiarkowanym, powiedzmy ok.12 max.14cm średnicy dla optymalnej dynamiki i głośności. Powinno mieć kompresję powietrza średnią. Instrument medytacyjny powinien mieć dobrze wyprofilowany drewniany ustnik 35-40mm.
Drewno na instrument powinno być miękkie, z racji że dźwięk z miękkiego drewna ma więcej częstotliwości harmonicznych.
Ogólnie gracz powinien czuć pełny komfort w trakcie dźwiękowej medytacji.
Dźwięk takiego instrumentu wytwarza wibracje w ciele, wpływające na umysł i częstotliwość fal mózgowych człowieka wywołując stan głębokiego relaksu i medytacji - więcej dowiesz się w zakładce “Magia Didgeridoo”
Didgeridoo do masażu dźwiękiem
Charakteryzują sie mocnym rezonansem z pełną skalą harmonicznych. Drewno z jakiego są wykonane powinno być średnio twarde do miękkiego w zależności od tonacji. Bardzo ważne żeby były lekkie bo masaż wykonujemy zawsze na stojąco. Instrument musi być poprostu wygodny i nie może wprowadzać dyskomfortu.
Wiecej informacji odnośnie tonacji, technik masażu szukaj w zakładce “Magia Didgeridoo”
Dalsze kryteria wyboru
Długość
Długość ma istotny wpływ na tonację, generalnie długie Didgeridoo grają basowo, im krótsze tym wyższy ton, doskonale słychać to poniżej w próbkach dźwiękowych. Dla przykładu G#3 ma długość ok. 220-250cm a G#4 ma ok. 80-100cm.
Jednak można wykonać długi instrument o wyższym brzmieniu, wszystko zależy od wykonania i potrzeb gracza.
Długość wzrasta średnio o ok. 10-20cm im niższa tonacja. Tak to wygląda w przybliżeniu ponieważ ostateczna długość instrumentu dla danej tonacji wychodzi w trakcie wyrobu z odpowiednich obliczeń i rodzaju użytego drewna na instrument.
Drewno
Twarde - mniej harmonicznych w dźwięku, większa klarowność modulacji.
Miękkie - charakteryzuje się dużą zawartością harmonicznych częstotliwości w dźwięku.
Didgeridoo generalnie wyrabia się z twardego drewna, wyjątkiem są tu instrumenty medytacyjne i wykonane z łodyg arcydzięgla.
Tonacja - posłuchaj przykładowych tonacji - próbki zostały nagrane z Didgeridoo wykonanych z łodygi arcydzięgla.
G-3
G#3
A-3
A#3
B-3
C-4
C#4
D-4
D#4
E-4
F-4
F#4
G-4
G#4
Graficzna wizualizacja spektrum dźwięku poszczególnych tonacji
Jaki ustnik?
Woskowy – na początek jest wystarczający, wygodny przy nauce gry, jednak przy długiej grze mniej praktyczny, gdyż mięknie pod wpływem powstającego ciepła. Plusem jest to że można zmieniać szerokość ustnika dodając lub ujmując wosku tak by ustawić optymalną średnicę dla siebie.
Profilowany drewniany – jest to profesjonalny ustnik, niezniszczalny. Standardowa średnica wynosi 30mm, do Didgeridoo medytacyjnych i do wolniejszej gry, modulacją na tgz. harmonicznych częstotliwościach, optymalna śr. ustnika to 35-40mm. Ten rodzaj ustnika jest znakomity do rytmicznej gry z trumpetami.
Jaki dzwon?
To jest już bardziej indywidualna sprawa, Didgeridoo z dzwonem ok. 12 cm to standard, pozwala na uzyskanie b.dobrej dynamiki dźwięku i odpowiedniej głośności instrumentu. Dzwon może mieć również 20cm i więcej ale musi być wykonany zgodnie z odpowiednimi obliczeniami w stosunku do dł. źle wykonany może popsuć kompresję i charakter instrumentu.
Didgeridoo z dzwonem najlepsze jest do akustycznej, dynamicznej i rytmicznej gry w plenerze.
Didgeridoo bez dzwonu to najczęściej spotykane instrumenty, dynamika i głośność zależy między innymi od umiejętności gracza.
Instrumenty bez dzwonu dobrze sprawdzają się w medytacji z dźwiękiem.
Jaka grubość ścianki instrumentu?
Nie rozdrabniając się w szczegóły i zależności optymalnie będzie jak Didgeridoo ma ścianki 10-12mm grubości na całej powierzchni a przy ustniku lekko schodzi do 6mm, krawędź ustnika drewnianego powinna wynosić 3-4mm i być zaokrąglona.
Wygląd
To najmniej istotna sprawa, i nie powinien być priorytetem przy wyborze instrumentu. Oczywiście cieszy oko ładnie ozdobiony instrument.